Poznań i Łódź.. Dwa diametralnie różne miasta

Mam 21 lat. W Łodzi jestem od niecałego roku – studiuję tutaj na Politechnice Łódzkiej. Uczelnia jest bardzo fajna. Miałbym do niej parę „ale” chyba przede wszystkim na ilość godzin kompletnie nam nie potrzebnych, ale w sumie wychodzi na plus. Pochodzę z małego miasta oddalonego od Łodzi o około 50km.

Łódź niestety nie zachywa ani troszkę. Fakt faktem – ma dobrą uczelnie techniczną, ale poza tym – niewiele do zaoferowania. Jest trzecim miastem pod względem ludnośc (wskaźnik ten maleje) a mimo to, ma bardzo mało miejsc masowej rozrywki. Jednym z lepiej zagospodarowanych miejsc jest Manufaktura Łódzka – bardzo kolorowo i czysto. Teren wykorzystany w 100% co całkiem nieźle było widać po ilości osób chociażby w strefie kibica podczas Euro.

 Idąc typową Łódzką ulicą nie widać zbyt wiele poza śmieciami na ulicach i obskurnymi, starymi kamienicami, z których tynk odpada tak często, że czasem strach przechodzić obok. Kolejną całkiem przyjemnym miejscem jest ulica Piotrkowska – główna, reprezentacyjna ulica Łodzi.

 Ale to co przyjemne dla oka – szybko się kończy… Im bliżej Placu niepodległości tym Piotrkowska jest brzydsza. A tam przy palcu wygląda już jak typowa ulica Łodzi. Mówi się że im bardziej w las tym więcej drzew. Hmm i w sumie to zdanie się sprawdza w przypadku Łodzi – ulice będące w centrum Łodzi typu Zielona, Kilińskiego – są w tak opłakanym stanie że oczy bolą od patrzenia. Architektura Łodzi jest bardzo szara, domy w kiepskim stanie napewno nie zachęcają do pozostania w Łodzi na dłużej. Ilość monopolonych jest w niektórych dzielnicach większa niż piekarnii co czasem sprawia wrażenie slumsu.

Ogólnie Łódź prezentuje się bardzo kiepsko, z wyjątkiem Manufaktury i Pietryny (Piotrkowskiej). Kompletnie odwrotnie przedstawia sie Poznań, który jest piątym miastem pod względem ludności.

Już wysiadając na dworcu głównym (spróbujcie wysiąść na Kaliskiej w Łodzi, smierdzi cały budynek), czuć klimat, kompletnie inny niż w Łodzi. Duże, okazałe, zadbane budynki świetnie sie prezentowały. Wyposażenie – duże czytelne  ekrany.. :)  Nawet znalazło się miejsce dla Biedronki – nieco tańszej alternatywy dla sklepów w środku. Poznać posiada nieco nowsze, cichsze i odmalowane tramwaje – przyjemnie się jedzie i nie rzuca z jednej strony na drugą jak chociażby w tramwaju 2 w Łodzi.

Architektura Poznania, w przeciwieństwie do Łódzkiej jest bardzo ciekawa. Mała monotonność sprawia że od oglądania można nabawić się bólu szyi. Całościowo prezentuje się to miasto znakomicie – bardzo czyste, zadbane ulice. Dużo miejsc rozrywki masowej i naprawdę charakterystyczny klimat sprawiają że Poznań jest bardzo ciekawym miejscem. Co ważne – nie tylko centrum przydworcowe jest przyjazne. Byłem w kilku bardziej oddalonych dzielnicach i tam klimat tam wcale nie odbiegał od tego spotkanego przy wyjściu. Bardzo duże zróżnicowanie subkultorowe – na ulicach spotkasz przedstawicieli prawie każdej z kultur.

 Co do uczelni – Poznań ma „swoją” politechnikę i Uniwersytet Adama Mickiewicza – jeden z lepszych uniwerków w Polsce. Uniwerek Medyczny i Artystyczny też są dobrymi placówkami edukacyjnymi. No i oczywiście Poznan posiada koziołki :)

Dzięki za wizytę,
Mateusz Mazurek
Podziel się na:
    Facebook email PDF Wykop Twitter

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Wątki
0 Odpowiedzi
0 Śledzący
 
Komentarz z największą liczbą reakcji
Najczęściej komentowany wątek
2 Komentarze autora
Swet GosiaAdam Ostatnie komentarze autora

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subskrybuj  
Powiadom o
Adam
Gość
Adam

Na szczęście Łódź juz się bardzo szybko zmienia… i myślę, że zneutralziowanie tej rzekomej przepaści do Poznania to tylko kwestia czasu…Jednak ewidentnie się nie zgodzę co do rozrywek tutaj Łódź na pewno Poznaniowi nie ustępuje piszesz, że Łódź ma tylko Manufakturę i Piotrkowską…a co ma Poznań poza rynkiem?? Bywam tam bardzo często i nie dostrzegłem niczego co mogłoby przykuć mojej uwagi na dłużej niż na chwilę…Tak poza tym to pomijając już Łódź to Poznań jest najmniej ciekawym z dużych miast typu Wrocław, Kraków czy Gdańsk…Czysto jest fakt…ale ciekawie…nie sądzę.

Swet Gosia
Gość
Swet Gosia

Hej, spędziłam w Poznaniu ponad pół życia, teraz mieszkam w Łodzi niestety…
Zgadzam z tym opisem, Łódź jest bardzo zaniedbana, w większości miejscach śmierdzi :(