Mateusz Mazurek – programista z pasją

Blog o Pythonie i kilku innych technologiach. Od developera dla wszystkich.

Felietony/inne Inne

Podsumowanie: sierpień 2022

Cześć,

zapraszam na comiesięczne podsumowanie.

Artykuły

W sierpniu pojawiły się dwa nowe artykuły, jeden z nich to podsumowanie lipca a drugi to wpis autorstwa Sebastiana Buczyńskiego opowiadający o tym czy wzorce projektowe są zbędne w Pythonie. Jeśli wpis Ci uciekł, to warto go nadrobić.

Wycieczki

Sierpień to wyjazd do Wrocławia. Skupiliśmy się na samym mieście, bo ma ono naprawdę sporo do zaoferowania.

Pierwsze co rzuca się w oczy, to przesympatyczna idea Wrocławskich krasnali. Rozrzucone są one po całym mieście (a kilka nawet znacznie poza jego granicami) i bardzo fajnie sobie je odkrywać. Można to robić z mapką analogową albo z aplikacją na telefon. Ja używałem tego drugiego. Pojawiłem się nawet na pierwszym miejscu w rankingu tygodniowym!

Dzięki muzeom poznaliśmy trochę historii tego miasta. Zaczyna się ona w granicach Polski, by potem przejść do Czech i następnie na wiele lat stać się miastem Niemieckim. Wrocław powrócił do Polski dopiero po drugiej wojnie światowej. Mam wrażenie, że jeszcze pewne niemieckie akcenty są widoczne.

Niezaprzeczalną zaletą tego miasta jest Stary Rynek. A dokładniej to jego ekspansja na okoliczne ulice, powodująca, że tak naprawdę obszar rynku się mocno rozszerzył.

Odwiedziliśmy również Trzy Miotły, czyli kolejna kawiarnię stylizowaną na świat Harrego Pottera.

I chyba ta była najmniej interesująca ze wszystkich tego typu lokali. Nadal na pierwszym miejscu jest Bielsko-Biała i jej Magiczny Kocioł.

Pisząc o stolicy Dolnego Śląska nie można nie wspomnieć o Ostrowie Tumskim. Czyli wyspie, która już nie jest wyspą. Ostrów to najstarsza, zabytkowa część Wrocławia a odkryte ślady osadnictwa pochodzą z X wieku. Wtedy nad Odrą powstał drewniany gród, który z czasem się rozrósł. Jak mówią legendy, to właśnie z Ostrowa Tumskiego wywodzi się cały współczesny Wrocław.

Aktualnie Ostrów Tumski to miejsce przemiłych spacerów. Klimatyczne uliczki i pełne historii budowle, tworzą atmosferę, której próżno szukać gdzieś indziej.

Podsumowując, Wrocław jest bardzo fajnym i ciekawym miastem. Na koniec dołączam jeszcze niesamowite zdjęcia z nocnego przepłynięcia Odrą.

Książki

Skończyłem czytać Trylogię Nadzoru i podtrzymuję swoje zdanie na temat tej serii. Typowa, niezbyt wymagająca fantastyka, którą łatwo się czyta po męczącym dniu. Chociaż muszę dodać, że pomysł na fabułę jest bardzo fajny i chyba potencjał nie został po prostu wykorzystany w 100%.

Przeczytałem też „Na ostrzu noża” Miroslava Zambocha. To również fantastyka, ale znacznie bardziej wymagająca. Poznajemy tam Koniasza, najemnika, człowieka, któremu lepiej nie wchodzić w drogę. A wraz z głównym bohaterem poznajemy jego przygody. Fajna książka. Polecam.

Ostatnią książką sierpnia była „Wypalenie. Jak wyrwać się z błędnego koła stresu”. Pierwsze co mnie uderzyło, to to, że książka jest bardzo mocno kierowana do kobiet. Nie rozumiem dlaczego, bo 90% rzeczy o których piszą autorki dotyczy również mężczyzn. Tak czy siak, przekaz książki jest ważny i myślę, że mogą ją polecić.

Seriale

Popołudniami oglądam sobie Młodego Sheldona. Fajny, niewymagający serial, można się czasem przy nim uśmiechnąć. Poza tym obejrzałem pierwszy odcinek Rodu Smoka. Czekam na kolejne!

Sesja zdjęciowa

W końcu udało mi się zebrać żeby umówić sesję zdjęciową. Długo cierpiałem na chroniczny brak dobrych zdjęć na sociale. Te złe czasy już za mną. Na blogu jak i na wspomnianych socialach pojawiły się nowe zdjęcia. Cieszcie się razem ze mną!

Statystyki

W sierpniu mamy niewielki wzrost odwiedzin. Nie jest to zaskakujące i trzymam kciuki za więcej!

Najpopularniejszy artykuł miesiąca

Dzięki za wizytę,
Mateusz Mazurek

A może wolisz nowości na mail?

Subskrybuj
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Krzysztof

Chyba odmłodziłeś się. Na zdjęciach wyglądasz jakby ładnych kilka lat Ci ubyło. Pozdrawiam serdecznie :)