Zapraszam na podsumowanie marca.
To nie był jakiś szalony miesiąc pod względem czytania. Udało się dokończyć „Endymion Sprint” Skelton’a. Nie była to wybitna książka. Trochę fabularna, trochę fantasy. Trochę nijaka. Po niej zacząłem podobno jeden z klasyków polskiej fantastyki czyli Ogrody Księżyca, pierwszy tom z cyklu Malazańskiej Księgi Poległych. Więcej napiszę pewnie już w podsumowaniu maja.
Pomiędzy nimi była jeszcze książka o fizjoterapii „Rekonstrukcja Miltona”. Bardzo ciekawa książka jeśli kogoś interesuje fizjoterapia.
Mam oficjalnie 32 lata :)
Od zawsze chciałem oddawać krew i dopiero teraz mi się to udało. Kilka lat mi zeszło z zebraniem się do tego. Ale grunt że się udało.
Skończyłem Upadek Królestwa. I bardzo polecam. Jest to jeden z nielicznych serialów gdzie kolejne sezony trzymają poziom pierwszego. A czasem nawet go przewyższają. Czasem mam wrażenie, że seriale, podobnie jak książki, dużo zyskują jeśli nie dominuje w nich wątek miłosny. Akcja staje się wtedy bardziej dynamiczna, fabuła mniej miałka a całość znacznie bardziej zimnokrwista.
Bardzo mnie cieszy, że statystyki od poprzedniego miesiąca uległy znacznej poprawie.
Niedawno odpaliłem profil na buycoffeeto – link do mojego profilu. Dzięki niemu możesz postawić mi przysłowiową kawę.
Cześć. Dziś luźny artykuł, bo dziś pobawimy się jedną z pierwszy wersji Pythona. Skompilujemy go i zobaczymy co tam w… Read More
Nowy rok czas zacząć! Więc lećmy z podsumowaniem. Nowy artykuł Nie uwierzycie, ale pojawił się na blogu nowy artykuł! Piszę… Read More
Cześć! W Pythonie 3.13 dodano JITa! JIT, czyli just-in-time compiler to optymalizacja na która Python naprawdę długo czekał. Na nasze… Read More
Cześć! Zapraszam na podsumowanie roku 2024. Książki W sumie rok 2024 był pod względem ilości książek nieco podobny do roku… Read More
Podtrzymując tradycję, prawie regularnych podsumowań, zapraszam na wpis! Nie mogło obyć się bez Karkonoszy We wrześniu odwiedziłem z kolegą Karkonosze,… Read More
Oj daaawnoo mnie tu nie było. Ale wakacje to był czas dużej liczby intensywnych wyjazdów i tak naprawdę, dopiero jakoś… Read More