Pan magister i jego praca magisterska

Cześć! Cieszę się, że mnie odwiedziłeś/aś. Zanim przejdziesz do artykułu chciałbym zwrocić Ci uwagę na to, że ten artykuł był pisany kilka lat temu (2016-11-21) miej więc proszę na uwadzę że rozwiązania i przemyślenia które tu znajdziesz nie muszą być aktualne. Niemniej jednak zachęcam do przeczytania.

Cześć, dawno tu nie pisałem. Sporo się zmieniło w moim życiu, ale we wpisie ograniczę się tylko do tego iż osiągnąłem wykształcenie wyższe magisteriskie – co jest już tytułem naukowym i w pełni mogę mówić o sobie „Pan magister inżynier” :D yeah!

Hm.. Jak się pewnie domyślacie zbyt dużo to w moim życiu nie zmieniło, no może poza tym że jestem jakieś 1000zł lżejszy ;) wiecie, rzeczy typu garnitu, druk pracy, opłaty itp – samo szczęście ;)

Aczkolwiek chce streścić co robiła moja praca magisteriska, gdyż „Przetwarzanie rozproszone danych strumieniowych z użyciem Apache Storm na platformie Amazon Web Services” brzmi dość skomplikowanie.

A więc… Chciałem stowrzyć dość generyczny system przetwarzania rozproszonego – a więc coś co można uruchomić na wielu komputerach i w ten sposób zwiększać wypadkową moc obliczeniową.

Rys. 1

Rysunek 1 przedstawia architekturę – zaczynamy się od Producenta Danych – w przypadku mojej pracy jest to autorski program który strumienuje dane pochodzące z serwisu GitHub Archive – pobiea je i w odpowiednich porcjach traktuje jako strumień – taki strumień wlewany jest do Amazon Kinesis.

Usługa ta, jak widać na obrazku powyżej pozwala na strumieniowanie danych pochodzących od różnych klientów przy okazji zapewniając ograniczenia przepustowości, shard’owane oraz kilka innych feature’ów.

Do takiego strumienia podłącza się Konsument Danych – byt oparty o Apache Storm – open soure’owy system przetwarzania rozposzonego – który koryguje oraz nadzoruje cały proces. Topologia sieci przetwarzającej jest przedstwiona na rys 2. – gdzie mamy wydzielone dwie warstwy przetwarzania – warstwę daySplitter oraz statsCollector których nazw raczej nie muszę tłumaczyć oraz samego ich działania.

Rys. 2

Przetwarzane w ten sposób dane, a dokładniej rezultat przetwarzania – bo celem była taka agregacja danych z GitHub Archive żeby uzyskać statystyki użytkowania GitHub’a w czasie rzeczywistym – czyli ciągle aktualną ilość commitów pushy itp. – zapisywane są w bazie DynamoDB – taka baza noSql’owa od Amazona.

Do tego wszystkiego jest napisane serwer websocketowy który pozwala klientom na pobieranie aktuanych danych z DynamoDB oraz ich wyświetlanie na ekranie w formie np. samoaktualizującego się wykresu.

Praca obroniona rzecz jasna na ocenę 5 ;)

Rózne zdarzenia spowodowały iż na razie przystopuję na wyżej wymienionym tytule naukowym ;)

Podsumowując moje 5 lat na uczelni – mimo że przeszkadzały w robieniu pieniędzy, czasem były bezsensowne to gdybym mógł cofnąć czas – poszedłbym na studia! Bardzo fajny czas, bardzo fajni ludzie, mimo wszystko sporo wiedzy, nie tylko informtycznej. A więc, „not forgeting about final part” – polecam Politechnikę Łódzką z czystym sumieniem.

No i.. Mam teraz więcej czasu więc pewnie coś napiszę tu nowego :)

Dzięki za wizytę,
Mateusz Mazurek
Mateusz M.

Pokaż komentarze

  • Tytułem naukowym nazywamy tytuł profesora (zwyczajnego lub nadzwyczajny), natomiast magister nadal jest tytułem zawodowym jak technik, inżynier czy licencjat...

Ostatnie wpisy

Python 1.0 vs. 3.13: Co się zmieniło?

Cześć. Dziś luźny artykuł, bo dziś pobawimy się jedną z pierwszy wersji Pythona. Skompilujemy go i zobaczymy co tam w… Read More

2 tygodnie ago

Podsumowanie: styczeń i luty 2025

Nowy rok czas zacząć! Więc lećmy z podsumowaniem. Nowy artykuł Nie uwierzycie, ale pojawił się na blogu nowy artykuł! Piszę… Read More

4 tygodnie ago

Just-in-time compiler (JIT) w Pythonie

Cześć! W Pythonie 3.13 dodano JITa! JIT, czyli just-in-time compiler to optymalizacja na która Python naprawdę długo czekał. Na nasze… Read More

1 miesiąc ago

Podsumowanie roku 2024

Cześć! Zapraszam na podsumowanie roku 2024. Książki W sumie rok 2024 był pod względem ilości książek nieco podobny do roku… Read More

2 miesiące ago

Podsumowanie: wrzesień, październik, listopad i grudzień 2024

Podtrzymując tradycję, prawie regularnych podsumowań, zapraszam na wpis! Nie mogło obyć się bez Karkonoszy We wrześniu odwiedziłem z kolegą Karkonosze,… Read More

2 miesiące ago

Podsumowanie: maj, czerwiec, lipiec i sierpień 2024

Oj daaawnoo mnie tu nie było. Ale wakacje to był czas dużej liczby intensywnych wyjazdów i tak naprawdę, dopiero jakoś… Read More

7 miesięcy ago